niedziela, 11 listopada 2012

Alkoholizm w Tunezji, jest czy go nie ma?



     Podczas wszystkich swoich wyjazdów do Tunezji obserwowałam tubylców. Bardzo nas lubią, a jeszcze lepiej turystki mające w hotelu opcję all inclusive. Przyczyna bardzo prosta. Można za darmo napić się drinka. No i trochę wina turystów, którzy na wyprawę zabierają np. z Polski alkohol, bardzo smakujący tubylcom . To nie jedyny zapewne powód. Na ulicach widuje się panów "w stanie wskazującym"? Czy to już alkoholizm czy może incydentalne przypadki.?  Nie mogłam się oprzeć pytaniu do Iwy.

IwaTunis odpowiada
     Problem alkoholizmu w Tunezji, on istnieje choć na pewno nie w takim proporcjach jak w Polsce. W Tunezji upijają się w zdecydowanej większości tylko mężczyźni i piją słabe trunki, to znaczy głównie piwo i tunezyjskie tanie wino. Mocne procenty typu wódka, koniak, whisky to produkt luksusowy, są drogie i spożywa je się okazyjnie, przeważnie gdy ktoś przywiezie taki alkohol z Europy. Alkoholizm jest społecznie potępiany i według obowiązującej w kraju religii – islamu – jego picie jest zabronione, to grzech. Nie konsumują go pod żadna postacią ludzie, którzy praktykują, tzn. ci, którzy regularnie się modlą. Z tego względu, najwięcej alkoholików jest w grupie mężczyzn młodych i w średnim wieku gdyż wtedy z pewnym przymrużeniem oka tłumaczy się to potrzeba wyszumienia się, skosztowania wszystkiego, przed ustatkowaniem się i obraniem właściwej drogi życiowej czyli przestrzegania zasad islamu.

     Jeśli chodzi o kobiety, osobiście nie znam żadnej alkoholiczki w Tunezji, i rzadko można spotkać kobiety, które w ogóle piły alkohol. Oczywiście przy suto zakrapianych kolacjach w hotelach i restauracjach, czy prywatnych imprezach można zobaczyć kobiety ale jest to pewna grupa kobiet, postrzeganych jako kurtyzany... W Tunezji nie ma izb wytrzeźwień, nie ma właściwie takiej potrzeby. Mężczyźni piją u siebie w domu lub w barach w centrum miasta, niestety sporo potem prowadzi samochód i właściwie jest to bezkarne. Delikwent, zatrzymany przez policję w stanie w skazującym, nie ma większego problemu by spokojnie wrócić do domu... nie odbiera mu się prawa jazdy, nie ma tutaj systemu karnych punktów, wystarczy wsunąć policjantowi parę dinarów a najczęściej nawet nie jest to konieczne...

     Problemy alkoholizmu rozwiązywane są w rodzinie, poradnie AA tu nie istnieją, wprawdzie można zawsze udać się do psychoterapeuty, ale ludzie w Tunezji niechętnie odwiedzają takie gabinety. Dużą pomocą w tym przypadku jest religia i wiara, pod wpływem rodziny i spotkań z praktykującymi mędrcami, pijacy zaczynają się modlić i wtedy oczywiście nie mogą już pić alkoholu.

8 komentarzy:

  1. Klik dobry:)
    Ja nigdy nie widziałam Tunezyjczyka pijanego na ulicy. A ponieważ wiem, że niektórzy piją, pomyślałam sobie, że może ulice "uprzątane" są z pijaków, co w czasach państwa policyjnego było całkiem prawdopodobne. Przed barami widziałam mężczyzn godzinami przesiadujących przy herbacie.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety widziałam pijanego jak jechałam na lotnisko na Djerbie bardzo wczesnym rankiem. Ale masz rację patrząc w ciągu dnia na tubylców pijanych nie widać. Porównuję nasze ulicę i włąściwie jak pisze Iwa ten problem jest bardzo niewielki odsetek.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. WSZYSTKO DLA LUDZI , ALKOHOL TAKŻE - BYLE Z UMIAREM:)
      JA NA SZCZĘŚCIE W TUNEZJI , NIE UWIDOCZNIŁAM ŻADNEGO PIJANEGO KIEROWCY:)

      Usuń
    3. Ja nie pisałam o kierowcach ale ogólnie poruszyłam temat. Wprawdzie widziałam na Djerbie jednego Pana jadącego zygzakiem ale temat jako taki mnie interesował jak cała Tunezja.

      Usuń
  2. Hej Jagodo!
    Ciekawy temat. Czyi proza życia. U nas się dużo piję. I chyba coraz więcej. Sklepy 24 godzinne z alkoholem. Bardzo ich dużo.
    W Tunezji to chyba religia zabrania pić??
    Tak jest?
    http://www.muratorexpo.pl/index.php?navi=002,001,019
    Pod tym linkiem są targi podroży na Stadionie Narodowym. Może tam pójdę?
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Vojtku, dziękuję za wizytę. Staram si e poruszać i te bardziej przyziemne tematy dotyczące Tynezji jako mojego ukochanego kraju. Religia generalnie nie pozwala na picie, ale jak wiesz ludzie od niej robią wyjątki.

      Usuń
  3. Bardzo ciekawie opowiada Pani o Tunezji. Czytam z zainteresowaniem.
    Zapraszam po nagrodę -wyróżnienie do mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się potencjalnym turystom przybliżyć kraj nie tylko od strefy turystycznej. Na Twojego bloga już biegnę po wyróżnienie.

      Usuń

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w okienku NAZWA wpisać nick i w okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w komentarzu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...